Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinedom-w-zielistkach blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ
423776 odwiedzin | wpisów: 583, komentarzy: 3399, obserwuje: 358

Powietrzne pompy ciepła NIE są OZE ale są "BE"

autor: dom-w-zielistkach blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Ostatnio dowiedziałem się, że według pewnych, konkretnie nie znanych mi jedak ekspertów powietrzne pompy ciepła NIE są uznawane za Odnawialne Źródla Energii!!

..W odróżnieniu od gruntowych, które.... są OZE :)

A jak się dowiedziałem? W pewnym postępowaniu związanym z dofinansowaniem unijnym do instalacji OZE niektórzy starający się dostali odmowy podpisania umowy o wsparcie. Co ciekawe odmowy dostali jedynie ci, którzy wnioskowali o powietrzne PC, wodne i elektryczne instalacje solarne - są akceptowane....

Chętnie z komentarzy do tego wpisu dowiem się - czy inni Blogowicze mieli podobne problemy?


Prosument - obywatel drugiego sortu

autor: dom-w-zielistkach blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jak pokazuje praktyka, nie ma wsparcia dla OZE, nie ma wsparcia dla tych, którzy chcąc być eko zainwestowali np. w panele słoneczne. Ale jest za to dla nich wielki kopniak w .. 4 litery bo okazuje się, że niektóre zakłady energetyczne "wsparły" prosumentów naliczając im kary za wprowadzanie do sieci biernej energii pojemnościowej podczas gdy produkują prąd.

Choć opłaty za energię bierną jak dotąd dotyczyły tylko firm - to PGE postanowiło dokopać tym, osobom prywatnym, które mają panele słoneczne i naliczyło im na fakturach opłaty za tę energię bierną.

Należy dodać, że w każdym gospodarstwie domowym występuje jakaś ilość tej energii - choć nie ma za nią opłat.


OZE:prawo na głowie, nie ma pozwolenia na budowę!

autor: dom-w-zielistkach blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Minął 1 lipca, nowelizacja ustawy "wspaniałomyślnie" została wdrożona w życie.

blog budowlany - mojabudowa.pl


Przypominam, że od lipca prosumenci za wyprodukowanie 1kWh energii nie dostaną ani złotówki, mogą ją jedynie odebrać od zakładu energetycznego w późniejszym terminie (ściślej w ciągu 365 dni) najczęście co pół roku. Ale nie dostaną spowrotem 1kWh - tylko zaledwie 80% tego!

Oprócz skoku na nasze kilowaty - nowelizacja wprowadziła istotne ograniczenia dotczące budowy i lokalizacji elektrowni wiatrowych. Zgodnie z jej zapisami elektrownię wiatrową będzie można postawić w odległości nie mniejszej niż 10-krotność jej wysokości od najbliższych zabudowań mieszkalnych. 

Nie byłoby w tym prawie nic złego (no... powiedzmy, że odległość ta jest zbyt wygórowana) gdyż nie wszyscy sobie życzą wiatraków w pobliżu ich domów.

Jeden mały szczegół: jeśli gdzieś już stoi wiatrak - to nie dostaniecie pozwolenia na budowę jeśli będzie ona zlokalizowana bliżej wiatraka niż ta 10-o krotna odległość!!!

Z niedawnych doniesień z rynku przeciekły informacje o upadłości niektóryh producentów paneli słonecznych w kraju. Powodem ma być "zepsucie" rynku przez koszmarne prawo od początku 2016 roku...

...wiwat "dobra zmiana"



Komentarze (6)
autor:lawenda2b-zachpom  dodano: 1 miesiąc temu
Ktoś musi dotować nierentowne kopalnie, pięć set i inne obietnice dla niewykształconej gawiedzi.
autor:lawenda2b-zachpom  dodano: 1 miesiąc temu
W dodatku zachciało Wam się OZE zamiast polskiego super węgla - to sprzeczne z polska tradycja i kultura, podobnie jak jazda na rowerze i wegetarianizm
Tytuł: a przecież..
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 1 miesiąc temu
..zapomniałem napisać o opłacie na rzecz OZE: 2,5zł za każdy MWh energii. Ja jako prosument nie widziałem i nie zobaczę ani grosza z tych pieniędzy...
Dostaną je elektrownie, które realizują tzw. współspalanie: na tonę miału węglowego dosypują kilkadziesiąt kg słomy lub drewna - i jest współspalanie zgodne z ideą OZE...
Odpowiedź do dom-w-zielistkach
autor:lawenda2b-zachpom  dodano: 1 miesiąc temu
Spokojnie, prędzej czy pózniej rządząca naszym krajem ciemnota skończy tam gdzie jej miejsce, a OZE to taka inwestycja na całe życie, wiec wystarczy trochę poczekać, a czas szybko leci...
autor:tosia  dodano: 28 dni temu
Na nic innego nie liczyłam... naiwnością byłoby sądzić, że nagle dostaniemy to co Niemcy i dlatego odemnie żadna elektrownia nie dostanie NIC! Grzałki w 1000l. bufrze i niech się cmokną w zad!
Tytuł: :)
Odpowiedź do tosia
autor:dom-w-zielistkach  dodano: 28 dni temu
chciałbym mieć tak odjechane...

Ogłaszam zatem wolny nabór środków celem uniezależnienia się od ZE. Przyjmę każde datki pieniężne :)

Fotowoltaika - nowelizacja ustawy OZE

autor: dom-w-zielistkach blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Ostatnio głośno było o wiatrakach, prosumentach, panelach fotowoltaicznych, zielonej energii, odsprzedaży prądu do zakładów energetycznych itp.

Po tym co się wydarzyło - uchwalenie poprawek do nowelizacji w/w ustawy - mam kilka swoich przemyśleń.

Według mnie to jest kolejna kłoda rzucana pod nogi prosumentom: 

1. Jest ciśnienie aby mikroinstalacje były wykonywane przez certyfikowanych instalatorów OZE którym musimy zabulić słono za usługę - pomimo, że urządzenia i panele mają gotowe wtyczki i trudno to połączyć źle nawet średniorozgarniętmu użytkownikowi urządzeń AGD.

2. Zawyżane są ceny urządzeń przez sprzedawców liczących na duży popyt po ustabilizowaniu stanu prawnego. Wszyscy szukają owieczek do strzyżenia...

3. Zawyżane są wymagane normy, które muszą spełniać urządzenia produkujące prąd (falowniki) przez to kupno inwerterów starszych czy używanych ubijane jest w zarodku - nie można zarejestrować ich w ZE. Dla jasności - pewne normy bezpieczeństwa urządzenia muszą spełniać - co do tego wątpliwości nie ma.

4. Tańsze (wcale nie lepsze) chińskie urządzenia, mimo, że spełniają większość norm - nie mogą być zgłoszone bo nie ma dla nich certyfikatów po polsku. Część potencjalnych inwestorów będzie jednak stać tylko na tego typu urządzenia...

5. Likwidacja tzw. taryf gwarantowanych, które mogłyby przyczynić się do szybszego zwrotu nakładów.

6. Brak tzw. bilansowania międzyfazowego - po to aby Cie Prosumencie jeszcze bardziej obedrzeć z tego co wyprodukujesz... 

Na obecną chwilę - nie opłaca się instalować źródła PV w okolicy 1-1,5kW bo wszystko i tak zjedzą koszty inwestycji... :( 

blog budowlany - mojabudowa.pl



reklama
Zobacz kominki pasujące do projektu: DOM W ZIELISTKACH